Pascha – Zmartwychwstanie Pańskie.

Pascha – Święto Świąt

Zmartwychwstanie Pańskie – Wielkanoc jest najświętszym świętem chrześcijańskim. Południowy zachód. Grzegorz z Naziansu mówił: „ Dziś zbawienie świata nastało… Chrystus Zmartwychwstał wstańcie i wy z Nim.; Pascha u nas święto nad świętami i świętami nad świętami”.Dziś zbawienie świata stało się, wychwalajmy w pieśniach Zmartwychwstałego z grobu ”.

Jest to największe święto chrześcijańskie, które występuje poza obrębem wszystkich świąt rocznego cyklu. Obchodzono je uroczyście od czasów apostolskich. W Kościele starożytnym było ono znane pod nazwą Pascha.
Jednak, że w poprzednim okresie termin Pascha – kojarzył się również z dniem, kiedy wspominano o mękach i Zmartwychwstaniu Chrystusa. Celem oznaczenia tych dwóch wydarzeń jest użycie specjalnych nazw: Pascha
– Staurosimon – Pascha Krzyżowa. Nazwa ta odnosiła się do wspomnień Wielkiego Piątku. Druga, to Pascha – Anastasimon, był dzień kiedy wspomniano o Zmartwychwstanie Chrystusa. Wielki piątek był dniem smutku,
rozmyślań o męce Zbawiciela, był to dzień postu; Tymczasem dzień Zmartwychwstania obchodzono radośnie. Po soborze w Nicei nazwa te wychodzą z użycia i powstania – Wielki Piątek – wspomnienia ostatnich dni przebywania Chrystusa na ziemi oraz Jego męki na krzyżu i śmierci. Tydzień wielkanocny był tydzieńm, kiedy wspominano radośnie Zmartwychwstanie Zbawiciela.

Czas świętowania Wielkanocy już w starożytnym Kościele Charyzmat był niezgody. Chrześcijanie w Azji Mniejszej, za
wypadek św. Polikarpa, biskupa Smyrny, mąż apostolskiego, obchodzili Wielkanoc 14 Nisana (marca), wypada od tego w jaki dzień to święto wypadało. W ten sposób obchodzono Wielkanoc wraz z Paschą żydowską. Inni
znowu chrześcijanie obchodzili Wielkanoc w niedzielę. Pierwsza próba ustanowienia zgody między kościołami została przeprowadzona przez św. Polikarpa w 152 roku , gdy odwiedziwszy Rzym naradzał się w tej sprawie z biskupem rzymskim Anicetą. Narady te nie są jednak możliwe do usuniecia rozbieżności w tej sprawie. Druga próba spotkania koniec Wielkanocy dla wszystkich Kościołów została poczyniona w końcu II wieku, ale nie doszło do skutku. Ten stan istniał do I Soboru Powszechnego (325 roku) na który wskazuje się, że jest to Wielkanoc w pierwszym dniu niedzielnym według symbolu Kościoła Aleksandryjskiego. Na też corocznie podawał do wiadomości wszystkich Kościołów datę Wielkanocy. Najpierw po Soborze w Nicei Wielkanoc zaczęto obchodzić w pierwszą niedzielę po pełni wielkiejnocnej, między 22 marca (4 kwietnia) a 25 kwietnia (7 maja), zwracając uwagę na, aby wypadła później niż Pascha Żydowska. Post Wielkiego Tygodnia miał ustawę o północnej przed niedzielą świąteczną.

W akcie zmartwychwstania Bóg daje duszy Chrystusa moc przebudzenia Jego ciała ze snu i złączenie się z nim: „Gdyż alternatywne było, aby śmierć panowała nad Nim” (Oz 2, 24). Chrystus spowodował – Miłość ukrzyżowana, przez swoje pełne wykonanieo Ojcu, odpowiedzialność krzyżowa Miłości – dostarcza doskonałego przebóstwienia swego człowieczeństwa, od tej chwili umieszczonej w aktualnej nieśmiertelności. „Chrystus powstał z martwych, śmierć podeptał śmierć i powodujem w grobach życie”. Istnieje kilka charakterystycznych ikon paschalnych, a każdy z nich jest uruchamiany na inny aspekt zdarzenia, choć niepożądany nie odmalowuje samego momentu
Zmartwychwstania. Ikona jednego typu przedstawia Chrystusa na bezpośredniego obłoku na wprost opuszczonego miejsca pochówku, po obu stronach, które śpią żołnierze, mężczyźni, których zamknięte oczy przypominają nam o tym, jak ślepi jesteśmy na Bożą dostęp przez wynikające z naszego życia. Inne z kolei typy ikon pochodzą z Zmartwychwstania Chrystusa, kobiety, które przyniesione mirrę, aby namaścić ciało Chrystusa, jednak anioła i porzucone płótna pogrzebowe. W tle jest gra. „Dlaczego szuka żyjącego wśród umarłych?” pyta anioł (Łk
24, 5). W innej wersji tej ikony Chrystus stoi w głębi, zauważony przez Marię Magdalenę.

Malowana ikona paschalna, trwająca w wielu prawosławnych domach, jest zstąpieniem Chrystusa do piekieł. Skład Apostolski potwierdził, że Chrystus „zrobił piekieł” i to właśnie przedstawia ikonę. Pod jego stopami widać wyłamane wrota piekieł, spadające w otchłań ciemności i ukazane często jako pomost w obudowie krzyża podtrzymującego Zbawiciela. W środku ikony, w wyjątkowym geście ukazany jest Chrystus-Piorun, oświetlający światło, Pan Życia jest pełen dynamizmu Ducha Świętego i promieniującego Bożymi energią. Jednak obliczenie, jakby zastygłe w nieskończonej, po królewsku opanowuje ten uruchamiający ruch. Jest to plastyczna transpozycja liturgii paschalnej, śpiewanej w czeluściach piekieł. Moc gestu Chrystusa, ta gwałtowność, która wstrząsa niebiosa i przechodzi firmamenty, jest podkreśleniem ruchu jego falującego płaszcza. Chrystus otaczający mandorla, utworzony ze sfer
niebieskich, usianych, aplikacjami gwiazdami i przenikniętymi jego elektrycznym. Chrystus odziany jest w świat, atrybut ciała uwielbionego i symbol Bożej chwały. Dlatego szaty jego mają barwę nadprzyrodzoną bielizną i odpowiadającą białości szat z Taboru; gdzie indziej, na innych ikonach, są one złotożółte i świecą wspomaganą, złotymi promieniami. Chrystus ma na sobie szatę Króla, jest Panem, lecz jego jednoosobową władzą jest ukrzyżowana Miłość i niezwyciężona moc Krzyża.

W lewych rękach Zbawiciel trzyma Krzyż, który jest orężem zwycięstwa nad śmiercią, niczym kopia w ręce rycerza. Prawą rękę wyciągniętą do Adama, przytrzymaj go za dłoń i całą siłę wyrywanego całkowicie pozbawionego życia ze sprzętowego snu. Lewa dłoń Adama spoczywa bezwładnie w dłoni Chrystusa. Po drugiej stronie otchłani klęcząca Ewa wyciąga swe okryte rąbkiem szaty liści ku Chrystusowi. Po prawicy Zbawiciela widzi poczet proroków z Janem Chrzcicielem na czele, po lewicy zaś, po stronie Ewy, grupa praojców. Góra powyżej ścieśniają się i tworzą jedną na drugą, tworząc dziesięć sposobów wejścia do podziemi. Ponad nimi unoszą się dwaj aniołowie dzierżący w rękach narzędzia męki: krzyż, trzcinę, gąbkę trzymającą octem i żółcią oraz włócznię.

Ikonę Zstąpienia do piekielnego połączenia z nieustanną modlitwą o to, aby nasze życie nie obracało się wokół strachu. Żyjemy często w świecie, który jest groźny. Z możliwością wystąpienia stanu paraliżującego, doprawdy piekielnego. Ikona przypomina nam, że Chrystus może wkroczyć nie do środka tam piekła, ale do piekła, w którym akurat się znajdujemy, chwycić nas za ręce i wydobyć nas z grobu.

Lena Repeła